W Cranford, małym prowincjonalnym miasteczku, niemal wszystkie domy prowadzą panie, często ubogie, które nigdy nie rozmawiają o pieniądzach. Narratorka, Mary Smith, spędza tam długie tygodnie u panny Matty, nieśmiałej i bardzo dobrej córki zmarłego pastora. Spotykamy tu krowę ubraną we flanelę, dawno odrzuconą miłość i strach przed złodziejami, który ogarnia całe miasteczko.
Elizabeth Gaskell opowiada o tych małych życiach z czułym humorem. Zabawna i wzruszająca książka o cichej dobroci i wzajemnej pomocy.
Tę książkę, złożoną z krótkich scen niczym z kolejnych wizyt, czyta się łatwo w języku, którego się uczysz.



















