Pod koniec XIX wieku dziwny cylinder z kosmosu spada niedaleko Londynu. Wychodzą z niego Marsjanie, uzbrojeni w gigantyczne machiny i palący promień, a narrator musi uciekać przez angielską wieś pogrążoną w chaosie.
To jedna z pierwszych opowieści o inwazji z kosmosu. Wobec Marsjan cywilizacja, która uważała się za niezwyciężoną, odkrywa swoją kruchość.
Narrator opowiada o wydarzeniach dzień po dniu, jak w relacji świadka, a powieść czyta się łatwo w języku, którego się uczysz.



















