W Petersburgu Herman, młody oficer, co noc patrzy, jak koledzy grają w karty, ale sam nigdy nie stawia. Dowiaduje się, że pewna stara hrabina zna podobno sekret trzech kart, które wygrywają na pewno. Aby się do niej zbliżyć, zaleca się do Lizawiety, ubogiej dziewczyny mieszkającej u hrabiny, i pewnej nocy zakrada się do domu.
To krótkie opowiadanie Puszkina podsyca napięcie do samego końca i zostawia wątpliwość: przypadek, obłęd czy coś nadprzyrodzonego?
Czyta się je jednym tchem w języku, którego się uczysz.



















